niedziela, 12 sierpnia 2012

hodowla pomidorów

brzmi profesjonalnie.. prawda? ;) ale ponieważ mam malutki balkonik to i moja "plantacja" malutka;
 jednak liczy się najbardziej fakt obserwacji procesu pojawiania się pomidorów na gałązce, żeby było jasne że pomidor jest z krzaczka a nie ze sklepu :)) 
a do tego jak smakuje! mniam!! i to bez żadnego pryskania - no, nie licząc "kwaśnych deszczów" i innych "uzdatniaczy" w powietrzu nowohuckim.. ;)
ale liczy się, że nie pryskany :)
jako że plon zebrany w ostatnim tygodniu to również pochwalę się na Twórczym Weekendzie

 ta szalona ilość pomidorków to aż z dwóch krzaczków!!

sobota, 11 sierpnia 2012

uwaga! eksplozja kolorów! :)

znajoma poprosiła o album dla rodziców na  okrągłą rocznicę ślubu :) miał być bardzo dzieciowy i kolorowy, więc taki jak lubię  :)
perfekcyjnie  wpasował się do tego projektu nowy papier od Lemonade  After the Rain - jest on właśnie eksplozją kolorów
zapraszam jeszcze do zabawy u Titanii:)















piątek, 3 sierpnia 2012

zydelek

czyli ciąg dalszy zabawy z postarzaniem i dekupażem :) choć tym razem na ludowo; 
kompozycja miała być zupełnie inna ale (jak to zazwyczaj bywa) ostatecznie wyszło nawet lepiej (jak to również zazwyczaj u mnie bywa) :D 
i tym razem również prezentuję się u Titanii na TW51
dziękuję za tak liczne odwiedziny i komentarze - są niezwykle budujące ;)




poniedziałek, 30 lipca 2012

pudełko z kwitnącą wiśnią

decoupage ma czasem sporą przewagę nad scrapbookingiem; 
co prawda najbardziej lubię robić mini-albumy, jednak nie jestem w stanie zabrać ze sobą całego "warsztatu" na wyjazd i ponadrabiać zeległości :) za to decoupage owszem - wszystko mieści mi się do koszyka i gotowe na wyjazd! jak już pewnie kiedyś wspominałam - uwielbiam postarzone pudełka, a to kolejne z nich; 
trochę się przy nim namajstrowałam - ścierałam, postarzałam, sporo sztukowałam, domalowywałam i łączyłam w całość.. 
chwalę się nim na 50-tym Twórczym Weekendzie u Titanii 
ah! i dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe komentarze :)





niedziela, 22 lipca 2012

nowe plecy dżinksówy

właściwie najnormalniejsza w świecie  kurtka dżinksowa  została przeobrażona w najulubieńszą kucykową kurtkę :) 
przepis prosty: papier do transferów, obrazek kucyka i trochę szmatek  przyszytych na "niechlujnie"; a! i oczywiście śliczne guziczki :)
i żeby tradycji było zadość - znowu jestem u Titanii na TW :)




środa, 18 lipca 2012

ślubnie

od dawna już miałam ten stempelek z aniołkami Rafaela ale za nic w świecie nie chciał się wpasować w jakąkolwiek kartkę :) 
ale wreszcie uległ był ;)


bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny i za miłe słowa, zwłaszcza pod poprzednim postem :)