obiecuję że teraz na dłuższy czas odstawiam kulinarniki! to ostatni!
ale w związku z wyzwaniem kolorystycznym ArtPiaskownicy chodził za mną ten pomysł na kulinarnik w niby świątecznych kolorach; ale jak widać tematyka zupełnie z innej bajki - jabłuszkowej bajki :D
no tak... monotematycznie się tu robi :) ale dopadła mnie kulinarnikowa wena! tym razem zeszyt w poziomie i w zupełnie innym klimacie - drewniany, taki wiejsko-swojski :) ten to mi się dopiero podoba!