dziś dla odmiany chciałam się z wami podzielić swoim nowym LO, na którym pokazałam jeden z uroków macierzyństwa (wytyczna wyzwania na Diabelskim Młynie) - czyli uściski i buziaczki :)
cudowne papiery Studia Tekturek, stemple (wg wymogów wyzwania na Scrapki wyzwaniowo - minimum 3), gesso i ecoliny a do tego "zmierzwiona" nitka;